środa, 1 października 2014

Emocjonujące spotkania z modliszką zwyczajną Mantis religiosa

Modliszki Mantodea są jednymi z najbardziej znanych i rozpoznawalnych owadów na świecie. Nawet kompletny laik w dziedzinie entomologii potrafi bezbłędnie rozpoznać to zwierzę. Swoją sławę modliszki zawdzięczają nie tylko charakterystycznemu wyglądowi, ale przede wszystkim przerażającemu zwyczajowi pożerania samca przez samicę podczas miłosnego uniesienia... Wróćmy jednak do ich wyglądu. Owady te są doskonale przystosowane do drapieżnego trybu życia. Po pierwsze mają bardzo ruchliwą głowę z dużymi oczami ułatwiającymi zlokalizowanie ofiary bez potrzeby zmiany położenia ciała, po drugie zaś ich silnie wydłużone i uzbrojone w ostre wyrostki przednie odnóża są doskonałym narządem chwytnym. Cechy te w połączeniu z niezwykłą cierpliwością i zdolnością do zamierania w bezruchu w trakcie oczekiwania na potencjalną ofiarę, a także umiejętnością szybkiego i celnego wyrzutu przednich odnóży czynią z nich wybitnych myśliwych. To właśnie charakterystycznej pozie wyczekiwania na ofiarę – przypominającej mniszkę ze złożonymi do modlitwy rękoma – owady te zawdzięczają swoje nazewnictwo w różnych językach świata. W Polsce występuje jeden gatunek z tego rzędu owadów – modliszka zwyczajna Mantis religiosa. W drugiej połowie XX wieku była bardzo rzadka o zasięgu ograniczonym jedynie do centralnej części Kotliny Sandomierskiej. Aktualnie obszar jej występowania znacznie się zwiększył i w kraju obejmuje dwie części: sandomierską wraz z Wyżynami Małopolską i Lubelską oraz karpacką, wyraźnie uzależnioną od napływu osobników z populacji słowackich (Liana 2007). Pierwsza wiarygodna wzmianka o występowaniu modliszki na Śląsku pochodzi z pracy Paxa, który pisze o jej stwierdzeniu w Chorzowie Starym (1920), było to jednocześnie najdalej na zachód wysunięte miejsce obserwacji modliszki w Polsce. Kolejna publikacja o występowaniu tego gatunku na Śląsku pochodzi już z czasów współczesnych (Królik 2010). Autor tej pracy opisuje znane od 2009 roku stanowisko w Opolu-Grudzicach. My po raz pierwszy na samca modliszki natknęliśmy się w 2011 roku w Opolu-Malinie, czyli w pobliżu miejsca jej pierwszego stwierdzenia. Kolejnych, wielokrotnych obserwacji tego gatunku doświadczyliśmy na obszarze byłego kamieniołomu w Gogolinie, skąd pochodzi większość prezentowanych tu zdjęć. Od czasu pierwszych wzmianek o występowaniu modliszki na Opolszczyźnie, gatunek stwierdzano wielokrotnie w różnych częściach Opola, okolicach Górażdży, Gogolina i Krapkowic. Bez wątpienia gatunek w woj. opolskim wyraźnie zwiększa swoją liczebność i rozszerza zasięg. W ostatnim czasie udało nam się go również zaobserwować na całkiem nowym stanowisku, położonym w odległości około 45 km od Opola (jednak o tym napiszemy po przygotowaniu publikacji…). W Europie Środkowej modliszka zwyczajna jest gatunkiem bardzo rzadkim i ginącym. W Polsce objęta jest ochroną gatunkową, a także figuruje w Czerwonej Księdze Zwierząt z kategorią EN – gatunek bardzo wysokiego ryzyka. 

Literatura 
Pax F. 1920. Beitrag zur Orthopterenfauna Schlesiens. Zeitschrift für wissenschaftlichliche Insectenbiologie. Husum, 16 (3): 41–42.
Królik R. 2010. Mantis religiosa religiosa (Linnaeus, 1758) (Mantodea) w Polsce. Acta entomologia silesiana, 18: 5–7.
Liana A. 2007. Distribution of Mantis religiosa (L.) and its changes in Poland. Fragmenta Faunistica, 50 (2): 91–125.

nieczynny kamieniołom w Gogolinie - miejsce obserwacji modliszki zwyczajnej
oraz ekscytującej sesji zdjęciowej...
modliszka zwyczajna Mantis religiosa występuje w dwóch formach barwnych, na zdjęciu samiec odmiany brązowej
a tutaj samiec odmiany zielonej; samce są wyraźnie mniejsze od samic, "szczuplejsze" i mają dłuższe czułki
samice są znacznie większe od samców, mają krótsze czułki i pękaty odwłok, zwłaszcza przed składaniem jaj; na zdjęciu samica formy brązowej
samica formy zielonej
duże oczy i ruchoma głowa ułatwiają modliszkom lokalizowanie ofiar...
czy te oczy mogą kłamać? ;-)
przednie odnóża tworzą precyzyjny narząd chwytny
zajęte "swoimi sprawami" potencjalne ofiary zwykle nie zauważają zastygłego w bezruchu drapieżnika...
niektóre z nich wręcz igrają z "ogniem"...
i kończą jako posiłek; na zdjęciu samica pożerająca modraszka ikara Polyommatus icarus
wygrzewająca się w słońcu samica
samica oczekująca na ofiarę...
samiec
niczym święta z aureolą... to tylko pozory ;-)
w oczekiwaniu na swojego "ADAMA"... ;-)
kolejna "kusicielka"...
przecież wyglądam tak niewinnie...
zapraszam na słodki nektar...
obie płci u nasady wewnętrznej strony przednich ud mają barwne plamy imitujące oczy
modliszki to prawdziwe czyścioszki - dużo czasu poświęcają pielęgnacji swojego oręża...
a tu brązowa samica w trakcie tej samej czynności...
samce także należą do czyścioszków... ;-)
samica w pełnej krasie...
akrobatka...
samica w trakcie linienia imaginalnego (modliszki przechodzą przeobrażenie niezupełne); u góry widoczny zrzucony oskórek ostatniego stadium larwalnego
samica po opuszczeniu wylinki; niebawem skrzydła wypełnią się hemolimfą i nabiorą ostatecznego kształtu
para w trakcie miłosnego uniesienia; samiec musi być bardzo ostrożny, jeden niewłaściwy ruch i te igraszki mogą zakończyć się dla niego tragicznie...
najpierw kopulacja, a później...
kolacja... ;-); tak naprawdę pożeranie samców przez samice po kopulacji zdarza się najczęściej w warunkach hodowlanych - samce w naturze są dużo bardziej bezpieczne... konsumowany na zdjęciu samiec nie zauważył w porę niebezpieczeństwa, a samica potraktowała go jak zwykłą zdobycz
można powiedzieć, że ten samiec "stracił dla samicy głowę"...
po zapłodnieniu przychodzi czas na składanie jaj
składane są one w kokonach jajowych (ootekach), które samice tworzą z wydzieliny gruczołów dodatkowych, twardniejącej w kontakcie z powietrzem
charakterystycznie wyglądające ooteki mierzą około 5 cm długości i umieszczane są zwykle wśród traw na wysokości kilku centymetrów nad ziemią
samiec o zmierzchu...

120 komentarzy:

  1. Piękny reportaż :)
    Oglądałam i czytałam z wielkim zaciekawieniem .
    Nigdy nie widziałam modliszki w naturze.
    Pozdrawiam Was :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, brawo za artykuł (w sumie to nie wiedziałem, że można w Polsce te owady spotkać) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzy się z egzotycznymi krajami... a jednak..., pozdrowienia!

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia, piękny owad. Zazdroszczę, bo nigdy nie spotkałem jej w naturze. Jakiej wielkości były napotkane samice?
    p.s. A co do zasięgu występowania, to trudno o lepsze potwierdzenie zmian klimatycznych niż zwiększanie się zasięgu występowania M. religiosa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie ciepłe zimy pewnie jej sprzyjają. Samice miały około 8-9cm długości. Samce świetnie latają bo są mniejsze i lżejsze, bez problemu przelatują na 10m, samicom udają się jedynie skoki z rośliny...

      Usuń
    2. Moja córka znalazła dzis w ogrodzie ;) pierwszy raz w życiu widziałem a mam 38 lat ... piękny ogromny owad

      Usuń
    3. W tamtym roku w ogrodzie znalazłem 2 sztuki. w tym roku już około 12 sztuk o barwie zielonej jak i brązowej. A teraz w ogrodzie pojawiają się ich kokony naliczylem 5. Swoją drogą czy ktoś wie ile jaj moze być w kokonie? Czy tylko jedno?

      Usuń
  4. Przeeepiękna sesja fotograficzna, nigdy nie miałem okazji spotkać modliszki, a szkoda bo jest bardzo fotogeniczna. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście bardzo wdzięczny obiekt do fotografowania... Dziwne, ale autofokus często "ślizga się" przy ostrzeniu na oczy... wtedy nadają się tylko do kosza...

      Usuń
  5. Ojej taka modliszka to jest niebezpieczna....Ale jednak piękna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow......Rewelacja !!! Zdjęcia przecudne a artykuł bardzo interesujący. Z wielkim zainteresowaniem się go czyta. A z tej modliszki to groźna "świętoszka" . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiamy również ;-), cieszymy się, że się artykuł podoba.

      Usuń
  7. No no panowie szczena mi opadła- jakie bombowe zdjęcia !!! Artykuł także super !!! Nigdy nie spotkałem na swej drodze tej drapieżnej modliszki. Widziałem jedynie na obrazkach w książkach. Sesja zdjęciowa naprawdę miodzio.....jesteście profesjonalistami w 200 %. Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za miłe słowa, szkoda, że sezon na owady powoli się kończy...

      Usuń
  8. Świetnie wyszły te fotki,a i relacja jak zwykle ekstra.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie pytaj ile zdjęć poszło do kosza...;-) pozdrowienia!

      Usuń
  9. Pięknie wyszły te zdjęcia kochana matura ta cała.Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Amazing photos of these creeps ;-)
    Fantastic creatures en stunning macro's

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you! Best regards and have a nice weekend!

      Usuń
  11. Piękne zdjecia i frapująca historia

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle ciekawie:) Sesja piękna i bogata - gratulacje. A ten kamieniołom świetne miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia były robione na przestrzeni 1,5 miesiąca... nie wszystkie się udały...

      Usuń
    2. W tam nie udały. Super są:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

      Usuń
  13. Niesamowite zdjęcia!!!!

    Dziwne Kotlina Sandomierska ciągnie się aż do Tarnowa - a ja modliszek w swoich okolicach nigdy nie spotkałem. Być może trzymają się na północ od linii Wisły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, polecamy artykuł dr Anny Liany, jest tam mapka z wszystkimi stwierdzeniami modliszki w Polsce do roku 2007. Tak naprawdę wcale nie jest łatwo ją wykryć, no chyba, że trafi się w miejsce liczniejszego występowania. Najłatwiej trafić na nie w ciepły dzień, kiedy są bardziej ruchliwe, kontrolując miejsca dogodne dla gatunku można natrafić na samce, które spłoszone chętnie przelatują... Siedząca jest trudna do zobaczenia.

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź - gdzie ten artykuł mogę trafić?

      Usuń
    3. Np. tutaj:
      http://w.rcin.org.pl/dlibra/docmetadata?id=45408&from=publication
      Pozdrowienia

      Usuń
    4. Dzięki już pobrany. w tym roku nici ale w przyszłym jak dożyję to zapoluję na modliszki.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    5. Nie takie nici! Jak będzie jeszcze ciepły dzień, to powinny być, warto więc poszukać. Można je też wykazać na podstawie znalezionych ootek, chociaż zwykle są dobrze ukryte wśród traw.
      Pozdrowienia

      Usuń
  14. Rewelka! Jestem pod ogromnym wrażeniem tej fenomenalnej sesji zdjęciowej, a przede wszystkim jakości i ilości fotosów, przedstawiających różne aspekty życia modliszek. Ja jeszcze w naturze tego owada - kanibala nie miałem okazji oglądać. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
    Pozdro
    MIKI

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczne zdjęcia! Z jednej strony żałuję, że w mojej okolicy nie ma modliszek (jeszcze!), a z drugiej cieszę się, że jej... nie przegapiłam. Już kilkukrotnie robiąc zdjęcia jakiejś roślinie okazywało się (później na powiększeniu), że w kadrze znalazł się np. długoskrzydlak sierposz lub inny zakamuflowany owad, którego nie dostrzegłam :-). Gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Modliszka to dla mnie genialna, precyzyjna żywa machina, robi wrażenie, zdjęcia i artykuł po prostu fantastyczne :) Gratulacje :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za wszystkie miłe słowa pod naszym adresem :-)
      Pięknego weekendu!

      Usuń
  17. Super fantastic pics, real stunning photography, great work, congratulations!!

    grt, Ludo

    OdpowiedzUsuń
  18. Oh yes, beautiful images of the Preying Mantis, excellent photography.

    OdpowiedzUsuń
  19. Thank you, Piotr and Michał, for this very interesting information and the wonderful images to illustrate it. Absolutely superb!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne zdjęcia!
    Nie wiedziałam, że modliszki mają na nogach takie "oczki".

    OdpowiedzUsuń
  21. Great just !!!!!!!!!!!!! what I say, it is just fantastic! Maybe a well known bug, but I know it only from photographs. Personally, I never met him. Eech brilliant blog with grandiose photos but also beautiful and interesting information. Your pictures are clear, sharp and with nice details. A few pictures I light out there and that his picture 8, 25 and 30 A very big compliment.
    ***********************
    Świetne tylko !!!!!!!!!!!!! to, co mówię, to jest po prostu fantastyczne! Może dobrze znany błąd, ale wiem, że to tylko z fotografii. Osobiście nigdy nie spotkałem się z nim. Eech genialny blog z wspaniałych zdjęć, ale także piękne i ciekawych informacji. Twoje zdjęcia są wyraźne, ostre i ładne szczegóły. Kilka zdjęć zapalam tam i że jego zdjęcie 8, 25 i 30 bardzo duży komplement.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You are very kind for us, Helma! Thanks!
      Warm regards :-)

      Usuń
  22. Congratulation to this breathtaking photo series photo better than the other, very sharp and perfect breakdown, well I do not have to decide;-))
    regards Frank

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks for your visit and nice comment, Frank :-). Best regards from Poland

      Usuń
  23. Wooooowwwww :-) Nie widziałem jeszcze na żywo takiego żyjątka, gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzymy, aby było Ci dane zobaczyć go na żywo :-) Pozdrowienia

      Usuń
  24. Wróciły wspomnienia :). Było cudownie. Musimy taki plenerek powtórzyć. Zdjęcia super :).
    Pozdrawiam serdecznie bogusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, stwierdziliśmy, że będziemy wracać do tego gatunku bo jest niezwykle fotogeniczny ;-). Jest też trudny do fotografowania dla aparatu - autofokus często się myli na tych obłych oczach... Choć modele zupełnie profesjonalni...;-). Pozdrowienia (Mamy nadzieję, że wernisaż się udał?).

      Usuń
    2. Nie umywał się do Waszego wernisażu. :)

      Usuń
  25. Outstanding pictures of the Preying Mantis - a fine study indeed.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo piękne zdjęcia, pełna profesja .
    Modliszka Zwyczajna dnia dzisiejszego została również przeze mnie "złowiona" aparatem.
    Stanowisko: woj.Podkarpackie , wieś Odrzykoń koło miasta Krosno. Też tu są , ale bardzo nielicznie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulujemy spotkania z tym niezwykłym owadem. Dzięki za podanie danych obserwacji.
      Pozdrawiamy z opolskiego

      Usuń
  27. Zdjęcia rewelacja.
    Ja wczoraj miałem to szczęście spotkać modliszke.
    W pierwszej chwili myślałem, że to liść leży, a tu
    taka niespodzianka. Pierwszy raz widziałam na żywo.
    Miajsce : opolskie Kędzierzyn-Koźle osiedle pogorzelec balkon
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne za informację! Pozdrawiamy

      Usuń
  28. Ja właśnie dzisiaj również po raz pierwszy w życiu spotkałem modliszkę, zupełnie przypadkiem przy koszeniu trawnika, nagle wzleciała w powietrze, ale zaraz usiadła i dała się poobserwować, w naturze prezentuje się przepięknie.
    Miejsce: Olszyny, gmina Wojnicz, woj. małopolskie

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zdjęcia. W tym roku pogoda chyba bardzo sprzyja temu owadowi i jej obszar chyba wzrasta. W okresie tygodnia czasu całkiem przypadkiem widziałem dwa zielone samce w mieście, a dokładnie w Białej Podlaskiej.

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam,
    Ja dzisiaj natknęłam się na modliszkę w Warszawie, dzielnica Wola. Siedziała na schodku przed klatką schodową wygrzewając się na słońcu. Piękna, zielona i duża :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja dzis w nocy spotkalem modliszke. Obudzilo nas "tupanie po tapecie". Zlapalem i wypuscilem do ogrodu. Bardzo ciekawe zwierzatko. Mieszkam pod Pruszkowem k. Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam, również informuję o spotkaniu modliszki Piaseczno pod Warszawą na granicy z Mysiadłem osiedle obok stawu przy ul. Łabędziej. O godz. 22 była przed klatką schodową, wrzuciłem ją liściem na trawnik. Chyba robi nam się klimat tropikalny :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam. Przepiękny okaz samca modliszki zwyczajnej pojawił się również w Lublinie. Owad odpoczywał o godz. 22,00 na jednym z deptaków osiedlowych.

    OdpowiedzUsuń
  34. 23:20, Lublin, LSM - III piętro bloku przy wąwozie. Wpadła i usiadła na mnie. Przyjemność kontaktu bezpośredniego wątpliwa, ale z oglądania już znacząco większa :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj wieczorem widzieliśmy Modliszkę u nas w sadzie w miejscowości Łysaków pow. jędrzejowski woj. świętokrzyskie

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatnio często natrafiam na modliszki w Chełmie,wygrzewają się na styropianie :]

    OdpowiedzUsuń
  37. Niby rzadkie te stworzenia, a jak czytam to się pchają do ludzi. Nasza siedziała na huśtawce w ogrodzie, pierwszy raz w życiu widziałam i pewnie ostatni, dziecku pokazałam bo uwielbia owady...zielona z brązem jak na 4 zdjęciu. Pamiątkowe zdjęcia i filmy nagrane, a stworzenie odleciało za płot w chaszcze gdzie jej nikt nie przeszkadza. Opolskie, Czarnowąsy, blisko lasu i łąki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo prosimy o pilny kontakt w tej sprawie na adres mailowy. Monitorujemy modliszkę na Opolszczyźnie, a z Czarnowąs gatunek ten jeszcze nie był podawany.
      przyroda@muzeum.opole.pl
      dzialprzyrody@gmail.com

      Usuń
  38. Występuje także w Lipsku woj. mazowieckie powiat lipski wygrzewała się na parapecie 15 sierpnia 2015 i był to samiec.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja spotkałem zielonego samca na Skopelos (Grecja) .W hotelu na tarasie.Ciekawie kręcił głową. Zrobiłem zdjęcia i film.

    OdpowiedzUsuń
  40. 24 sierpnia 2015. Głuchołazy - samczyk siedzi sobie na kwiatkach w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo prosimy o pilny kontakt w tej sprawie na adres mailowy. Monitorujemy modliszkę na Opolszczyźnie, a z Głuchołaz gatunek ten jeszcze nie był podawany.

      Usuń
    2. przyroda@muzeum.opole.pl
      dzialprzyrody@gmail.com

      Usuń
  41. A ja w tym tygodniu (tj 25-08-2015) sfotografowałem modliszkę w Radomiu na ulicy Warszawskiej. Zdjęcie na moim FB. pzdr

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawy artykul czytalem bo widzialem ja pierwszy raz tzn jego 😁 na podkarpaciu a myslalem ze w Polsce nie wystepuja I to jakas przybleda xd

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękny "robaczek".Pierwszy raz widziałam na "żywo".Siedzi sobie na moich aksamitkach i poluje.Nie miałam pojęcia że żyją u nas,podkarpacie okolice Jasła.Bardzo fajna stronka gratuluję ciekawej pasji.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się, że strona się podoba :-). Pozdrawiamy!

      Usuń
  44. Zieloną samicę modliszki spotkałam w malinach koła Kocka 05.09.2015 mam foto

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam Wszystkich.
    Samca modliszki zauważyłem w drodze z pracy. Na chodniku koło niewielkiej łąki na obrzeżach miasta. Zrobiłem foto. Jestem z Końskich, woj.świętokrzyskie.
    Liam774

    OdpowiedzUsuń
  46. Dzisiaj tj. 17.09.2015 po powrocie z pracy w mieszkaniu na zasłonce zobaczyłem siedzącą modliszkę. Pierwszy raz w życiu. Pińczów woj. świętokrzyskie. Mam kilka fotek.

    OdpowiedzUsuń
  47. Wczoraj wieczorem 17 wrzesnia 2015 mocno wialo i potezna burza przechodzila od Wroclawia do Opola.
    Wlasnie przed chwila w nocy 18 wrzesnia 2015 godz 23:50 widzialem modliszke jak wspinala sie po pionowej scianie swoimi czekanami ;-)
    Miejscowosc Gliwice.....widocznie przywialo ja z opolszczyzny.

    OdpowiedzUsuń
  48. Wczoraj, tj 19 września 2015 r. W Legionowie k. Warszawy na ogródku zauważyłam zieloną modliszkę. Siedziała na aksamitkach. Dumna i uważna. Bałam się bliżej podejść, ale udało mi się zrobić fotkę telefonem. Pilnie mnie obserwowała i chyba się "przeciagała" bo pokazała swoje łapki w całej okazałości . Za kilkanaście minut już jej nie było.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wczoraj, tj 19 września 2015 r. W Legionowie k. Warszawy na ogródku zauważyłam zieloną modliszkę. Siedziała na aksamitkach. Dumna i uważna. Bałam się bliżej podejść, ale udało mi się zrobić fotkę telefonem. Pilnie mnie obserwowała i chyba się "przeciagała" bo pokazała swoje łapki w całej okazałości . Za kilkanaście minut już jej nie było.

    OdpowiedzUsuń
  50. Po raz drugi widziałem z modliszkę zwyczajną nad Bugiem w miejscowości Hołowczyce.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam. To możecie dopisać 2 kolejne przypadki obecności modliszek. Obydwa w Krapkowicach na przestrzeni ok 2 miesięcy. Zdjęcia mam niezbyt zachwycające, ale dokumentujące ich obecność

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja niestety w stalowej woli i to w blokowisku na osiedlu co prawda ogrody; )

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja widziałam Modliszkę w miejscowości Wyszatyce k/ Przemyśla, wygrzewającą się na elewacji budynku mieszkalnego w dniu 19. października 2015. była koloru pięknej zieleni i miała około 80 mm długości

    OdpowiedzUsuń
  54. 5.08.2016 r. sfotografowałam modliszkę nad jeziorem Białym w Okunince pod Włodawą.

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam .Nam własnie wpadła modliszka do domku .Miejscowośc Ożanna podkarpacie .
    Fotki zaraz zrobie .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam. Dzisiaj natknąłem się na 2 modliszki na granicy z Ukrainą w Dorohusku. Zrobiłem zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  57. Dzisiaj natknęłam się na modliszkę i zrobiłam zdjęcia :) co prawda tel i nie są tak piękne ale są :) Stanin woj Lubelskie

    OdpowiedzUsuń
  58. Centrum Polski, miasto Piotrków Trybunalski. Na drzwiach do domu sobie usiadła. Piękna zielona. I teraz nie wiem co mam z nią zrobić. Czy odnieść ja gdzieś w trawę, czy zgłosić gdzieś? koze ktoś podpowie?

    OdpowiedzUsuń
  59. Centrum Polski, miasto Piotrków Trybunalski. Na drzwiach do domu sobie usiadła. Piękna zielona. I teraz nie wiem co mam z nią zrobić. Czy odnieść ja gdzieś w trawę, czy zgłosić gdzieś? koze ktoś podpowie?

    OdpowiedzUsuń
  60. Okolice Tomaszowa Lubelskiego, wczoraj 2 września, na spacerze z psinką zobaczyłem piękną zieloną.:-)Zdjęcia zrobiłem komórką, nie miałem przy sobie aparatu. Teraz będę "polował" na nią, ale już z aparatem.

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej dzisiaj znalazłem modliszkę rejon Kleszczowa łódzkie:) mam zrobione fotki telefonem. Piękna samica. mail michal_kk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. a u mnie koło Sędziszowa Młp. hulają sobie
    http://tekaprzyrodnika.pl/modliszka-zwyczajna/

    OdpowiedzUsuń
  63. Dzis piękna zielona samica mam fotki w ogrodzie córka znalazła ;) możecie dodać , ze w Rzeszowie tez sa ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hermanowa (kamieniec-czerwonki) gmina Tyczyn pod Rzeszowem duże siedlisko doliczylem się kilkunastu okazów głównie samice. I sporo kokonow

      Usuń
  64. Powiat Szydłowiec... tereny łąkowe koło domu

    OdpowiedzUsuń
  65. Dziś siostra znalazła modliszke na zalewie na brodach woj.swietokrzyskie

    OdpowiedzUsuń
  66. Gogolin piękna samica znaleziona w garażu. Wyniesiona na łąkę wcześniej oczywiście sesja zdjęciowa.

    OdpowiedzUsuń
  67. Gracze tuż obok kopalni bazaltu. Dziś na spacerku z dziećmi starszy syn dostrzegł w trawie piękną zieloną samiczkę!!! PIĘKNA

    OdpowiedzUsuń
  68. Dziś w Przemyślu znalazłem dużą zieloną samicę modliszki. Są więc i tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  69. Dziś zobaczyłam pierwszy raz modliszkę ��siedziała na ścianie przed wejściem do domu ��piękny owad

    OdpowiedzUsuń
  70. Dziś zobaczyłam pierwszy raz modliszkę ��siedziała na ścianie przed wejściem do domu ��piękny owad Bieszczady

    OdpowiedzUsuń
  71. Potwierdzam, okolice Przemyśla. Dziś spotkałam dwie. :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Nas modliszka odwiedziła rok temu.
    Nie miałam okazji jej zobaczyć, widział ją mąż i córka. Wczoraj przyszła pod dom piękna zielona.
    Po rozmiarach sądzę, że samica.Wynieslismy ją w trawke a dziś znów siedziała na naszym tarasie.
    Żurawica koło Przemyśla.

    OdpowiedzUsuń
  73. 02.10. spotkałem modliszkę w Kędzierzynie-Koźlu spokojnie pozowała do zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  74. I ja dziś natknęłam się na wielką, zieloną samicę. Kędzierzyn-Koźle, teren z-dów azotowych. Ledwo się ruszała,bo było bardzo zimno.
    Piękne zdjęcia 😀

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam wszystkich sympatyków modliszki,9.10.2016 o koło godz 10 w miejscowośći humniska na podkarpaciu spoglądam za okno i nie dowierzam widzę modliszkę zieloną zrobiłem sobie kilka fotek lubi pozować do zdjęć pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  76. spotkałam taką modliszkę na Podlasiu w Siemiatyczach na obrzeżach miasta. siedziała na schodach

    OdpowiedzUsuń
  77. Bardzo mi się podoba ta modliszka, mam ją u siebie na działce w Kozienicach.

    OdpowiedzUsuń
  78. W dniu 25.09.2017 r.spotkałam piękną zieloną samicę modliszki na mojej działce w Kozienicach. Nakarmiłam ją muchami które szybko zjadła.
    Zrobiłam z tego kilka zdjęć oraz filmików i wypuściłam ją na wolność. Następnego dnia jeszcze ją spotkałam. Siedziała sobie na juce. Wokół mnie są lasy a modliszka woli środowisko łąk więc dziwne, że się tu znalazła.

    OdpowiedzUsuń
  79. Sprostowanie: Modliszkę spotkałam 25.09.2016 r.a nie "25.09.2017 r."jak podałam w komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
  80. Dzień dobry, Ja mieszkam w środku Puszczy Sandomierskiej właśnie (Majdan Królewski)i modliszki to spotykam na i wokół podwórka, w obu odmianach, wię dla mnie to nie jest aż taka egzotyka.

    OdpowiedzUsuń