środa, 28 maja 2014

Porcelanki Cypraeidae

Wpatrując się w gładkie, lśniące i ozdobione barwnymi wzorami muszle porcelanek Cypraeidae nie sposób nie poddać się ich urokowi. Twórcy tych olśniewających „budowli” liczą około 200 gatunków i zasiedlają głównie przybrzeżną strefę ciepłych, pełnosłonych mórz świata, zwłaszcza obszary raf koralowych. Nazwa rodziny nie wywodzi się wcale od porcelany, lecz dokładnie odwrotnie – to porcelana zyskała swoją nazwę właśnie od błyszczących muszelek tych ślimaków morskich, które w języku włoskim określano jako porceletta. Włoska nazwa, znacząca dosłownie „mała świnka”, nawiązuje z kolei do charakterystycznego wyglądu podstawy muszli ślimaka Cypraea lurida z Morza Śródziemnego, który przypomina świński ryjek. Sprowadzona w Średniowieczu do Europy chińska ceramika niejednego wprawiła w zachwyt, a jej zjawiskowy wygląd porównywano do równie pięknie połyskujących muszli porcelanek. Przez długie lata uważano nawet, że to właśnie muszle porcelanek służą Chińczykom do produkcji porcelanowych naczyń. 

muszle porcelanek Cypraeidae z kolekcji MŚO: 1 - porcelanka tygrysia Cypraea tigris, 2 - porcelanka brodawkowata C. staphylea, 3 - porcelanka czekoladowa C. mauritiana, 4 - porcelanka rysia C. lynx, 5 - porcelanka mapa C. mappa, 6 - porcelanka arabska C. arabica, 7 - porcelanka wężogłówka C. caputserpentis, 8 - porcelanka błędna C. errones, 9 - porcelanka mlecznoplamista C. vitellus, 10 - porcelanka Izabella C. isabella, 11 - porcelanka krecia C. talpa, 12 - porcelanka żółwia C. testudinaria, fot. P. Zabłocki
porcelanka panterza z kolekcji MŚO, fot. M. Wolny
Nietuzinkowy wygląd muszli tych ślimaków sprawił również, że stały się one przedmiotami, którym zaczęto przypisywać moc magiczną, a nawet uzdrawiającą. W czasach starożytnych w kształcie spodniej strony skorupek porcelanek doszukiwano się podobieństwa do żeńskich zewnętrznych narządów płciowych, co zaowocowało używaniem ich jako amuletów chroniących kobiety przed bezpłodnością lub wpływających na pomyślny przebieg ciąży. W kulturze śródziemnomorskiej w tej materii szczególnie zasłynęła porcelanka panterza Cypraea pantherina, która ponadto w starożytnej Grecji poświęcona była kultowi bogini miłości – Afrodycie, a jej muszle jako świętość przechowywano w sanktuarium w Knidos. Nie zawsze jednak miały one tak „majestatyczne” znaczenie, w samym bowiem Rzymie zawieszane przed domem symbolizowały miejsce uciech cielesnych. Atrakcyjny wygląd muszli porcelanek uczynił z nich także przedmioty, z którymi człowiek zaczął obcować na co dzień. Skorupki wielu gatunków, określanych wspólną nazwą kauri, stały się nieodłącznym elementem strojów i masek obrzędowych, przyozdabiano nimi broń, instrumenty muzyczne, upiększały nawet przedmioty codziennego użytku. Zasłynęły wreszcie jako jeden z najstarszych środków płatniczych i choć trudno w to uwierzyć, to takie „wapienne” pieniądze jeszcze do niedawna można było spotkać w obiegu na terytorium Afryki. Jako płacideł używano zwykle dwóch niewielkich gatunków kauri z wód Indopacyfiku – monetki Cypraea moneta i porcelanki złotopierścieniowej C. annulus. Pierwsze informacje o takim zastosowaniu ich muszli pochodzą z Azji Wschodniej, głównie Chin, gdzie jako waluta obiegowa znane były już w XVI w. p.n.e. Największą jednak popularność zyskały na kontynencie afrykańskim. Importowane tam od XI w. n.e., początkowo przez Arabów, później przez kupców z Europy, cieszyły się ogromnym popytem, a z handlu tego czerpano niewiarygodne zyski. Zainteresowanie tubylców towarem było tak duże, że sprowadzane tam w ogromnych ilościach muszle, przede wszystkim z obszaru Malediwów, z czasem zyskały na wartości i stały się powszechnym środkiem płatniczym. Szacuje się, że w samym tylko wieku XIX na Czarny Ląd wwieziono blisko 75 miliardów muszli, co odpowiada ciężarowi 115 000 ton. Maleńkie kauri znalazły również zastosowanie w Europie. Na przykład na Bałkanach do dzisiaj używane są do upiększania strojów ludowych. Zresztą nie trzeba szukać daleko – stały się także ozdobą kapeluszy naszych górali podhalańskich

porcelanki - monetka i złotopierścieniowa ze zbiorów MŚO, fot. P. Zabłocki

21 komentarzy:

  1. Piękne muszle! Takimi wapiennymi monetami mógłbym płacić i dzisiaj; no tak, tylko by się nie zmieściły do współczesnych portfeli - one teraz przystosowane są do pomieszczenia zaledwie kilku kart płatniczych i kredytowych, hahaha. Ciekawy artykuł spłodziliście. O tej nazwie porcelany to myślałem, że jest dokładnie inaczej, że nazwa muszli pochodzi od chińskiej porcelany, a tu proszę...
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę!
    Miki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pozdrawiamy również!
      Oj racja, do portfela by się nie zmieściły. Musiałbyś przygotować sobie worek i to całkiem pokaźnych rozmiarów:-). Jeszcze w latach 50. XX w. w Afryce można było za kauri zakupić różne towary - dla przykładu za kurkę trzeba było zapłacić około 20 sztuk tych malutkich muszelek, koza kosztowała już 500 sztuk, a krowa pięć razy tyle co koza czyli około 2500 :-). Mógłbyś też nabyć sobie żonę - za młodą i ładną zapłaciłbyś nawet 700 tysięcy kauri, a za brzydką i starą około 200 tysięcy :-). Muszelkami tymi płacono też w XIX wieku za czarnoskórych niewolników :-(, brrrrr...

      Usuń
  2. Dawno nic nie było... już myślałem, że Was bagno wciągnęło na ważkach albo co ;-). Porcelanki to moje najbardziej ulubione muszle - wyglądają jak wypolerowane. Super informacje, szkoda że nie widziałem Waszej wystawy z muszlami... Pozdrowiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno? No w sumie masz rację - blogowe 7 dni, to faktycznie spory szmat czasu :-). Ostatnio mamy urwanie głowy - grupy szkolne i przedszkolne na zajęcia walą drzwiami i oknami, poza tym w pogodne dni prowadzimy prace w terenie i to do późnych godzin wieczornych, stąd mały zastój na blogu, ale obiecujemy, że się poprawimy. A co do wystawy, to masz czego żałować! Ciszyła oko niejednego miłośnika konchistyki :-).
      Pozdrawiamy

      Usuń
  3. Piękny zbiór. Najbardziej podoba mi się porcelanka mapa.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za wizytę i komentarz. Pozdrawiamy

      Usuń
  4. Beautiful shells.. Thanks for your kind comment.. Have a nice day..

    OdpowiedzUsuń
  5. O jesteście..... ja też już się za Wami stęskniłam ! Muszle przepiękne !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia są bardzo piękne. I co ciekawe informacje!
    Bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Shell shapes, colours and markings are fascinating, and you obviously have a good collection.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your visit and nice comment :-).

      Usuń
  8. Piękne muszelki. Dwie porcelanki tygrysie zdobią moją łazienkę.
    Pozdrawiam z Koźla :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę piękne:) Wróciłem po przerwie, więc niedłudo u mnie będzie coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. No jak to się im z vaginą kojarzyło to ja już wiem skąd strach przed vagina dentata - pewnie przed chorobami nie chroniło, ale nachalnych mężczyzn taki zębaty widok musiał zniechęcać ;-).

    Muszle piękne, artykuł ciekawy - zarchiwizowałem sobie - bo zazwyczaj umiem rozpoznać porcelankę, ale już nie określić jej gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Beautiful collection of shells. Abroad, you have a lot of beautiful shells and I think it's really nice that you have there are the names. This super nice!

    OdpowiedzUsuń