niedziela, 16 listopada 2014

Rozpoznawanie wieku myszołowa zwyczajnego Buteo buteo – część I (ptaki w upierzeniu juwenalnym – w pierwszym kalendarzowym i wiosną drugiego kalendarzowego roku życia)

Myszołów zwyczajny Buteo buteo to jeden z najpospolitszych ptaków z rodziny jastrzębiowatych Accipitridae występujących w naszym kraju. Jest także gatunkiem o bardzo dużym polimorfizmie ubarwienia. Choć większość osobników jest do siebie podobna i typowo ubarwiona, to zdarzają się u tego gatunku osobniki od bardzo jasnych (a nawet prawie całkiem białych) do ciemnobrązowych, przez wszystkie możliwe formy pośrednie. Zdarzają się także osobniki z różnym udziałem rdzawej barwy w upierzeniu. To zróżnicowanie ubarwienia w połączeniu z odmiennymi szatami ptaków młodocianych, niedojrzałych i dorosłych powoduje, że jest to bardzo ciekawy i ekscytujący w rozpoznawaniu gatunek ptaka. Podczas oznaczania wieku myszołowa osobniki możemy zaklasyfikować do dwóch głównych klas wiekowych: młodocianych (juwenalnych) i dorosłych (adulturalnych). Możemy także wyróżnić osobniki w upierzeniu niedojrzałym (immaturalnym) – u tego gatunku będącym mieszanką upierzenia juwenalnego i adulturalnego. Dziś zaprezentujemy kilka osobników noszących upierzenie młodociane, ale już wkrótce opublikujemy posty ze zdjęciami ptaków w upierzeniu niedojrzałym i dorosłym. 

Upierzenie młodociane – juwenalne (w pierwszym kalendarzowy roku życia lub wiosną drugiego kalendarzowego roku życia). Ptaki mają jasną tęczówkę oka kontrastującą z czarną źrenicą, jasne (żółtawe lub białawe) zakończenia piór wierzchu ciała, zwłaszcza na skrzydłach, na których tworzą pasy wzdłuż końców dużych pokryw i pokryw pierwszorzędowych. Na sterówkach brak szerokiego ciemnego pasa przedkońcowego występującego na piórach typu dorosłego. Lotki drugorzędowe od spodu mają zwykle mniejszą ilość stosunkowo szerszych pasów, a pas przedkońcowy jest węższy i nie tak wyraźnie zaznaczony, jak na piórach typu dorosłego. Pióra spodu ciała i pokryw podskrzydłowych mają raczej wzór podłużnego strychowania niż prążkowania, najczęściej kształtu kropli lub serca. Osobniki w upierzeniu juwenalnym jesienią do 31 grudnia oznaczamy jako ptaki w pierwszym kalendarzowym roku życia, od 1 stycznia osobniki te oznaczamy jako ptaki w drugim kalendarzowym roku życia. Późną wiosną jasne końce piór mogą być spłowiałe i wytarte - w najbardziej eksponowanych partiach upierzenia narażonych na działanie słońca i wytarcie tworzą się wtedy jaśniejsze plamy wynikające ze znoszenia, a nie z różnych generacji piór. Rozjaśnienia takie znajdują się najczęściej w obrębie zewnętrznych średnich pokryw skrzydłowych, średnich i mniejszych barkówek, lotek trzeciorzędowych, nasady środkowych sterówek oraz wierzchu głowy i karku. Upierzenie juwenalne noszone jest przez ptaki od uzyskania zdolności do lotu do pierwszego pierzenia, które ma miejsce od (marca) kwietnia/maja do września drugiego kalendarzowego roku życia. Podczas tego pierzenia ptaki mogą pozostawiać, zmienną u poszczególnych osobników liczbę nieprzepierzonych piór typu juwenalnego, które wymieniane są w pierwszej kolejności w trakcie kolejnego pierzenia w trzecim kalendarzowym roku życia, ale o tym w następnej części...

(DA14067, 24.10.2006, Wrocław), dość ciemny osobnik, jasna tęczówka, całe upierzenie jednej generacji świeże - juwenalne, jasno zakończone pokrywy skrzydłowe i sterówki
brak wyraźnego szerokiego przedkońcowego pasa na lotkach i sterówkach, strychowanie na piórach pokrywowych ciała i pokrywach skrzydłowych, plamki o kształcie sercowatym
brak wyraźnego pasa przedkońcowego na sterówkach
(DA23825, 18.01.2013, Góra św. Anny), dość jasny osobnik, jasna tęczówka, całe upierzenie juwenalne, nieco wytarte jasne zakończenia na pokrywach skrzydłowych przedramion i mniejszych barkówkach
bardzo jasny spód ciała, strychowanie pokryw ciała i skrzydeł, plamki w kształcie kropel i serduszek, brak szerokiego wyraźnego pasa przedkońcowego na lotkach (choć u bardzo jasnych dorosłych osobników również może nie być on tak wyraźny jak u ciemnych dorosłych)
brak wyraźnego szerokiego przedkońcowego pasa na sterówkach, lewa środkowa sterówka zmieniona na dorosłego typu (jest krótsza, bardziej ruda i ma wyraźniejszy pas przedkońcowy)
(DA14078, 01.02.2012, Góra św. Anny) typowo ubarwiony osobnik, jasna tęczówka, jasne zakończenia pokryw skrzydłowych nieco wytarte, całe upierzenie juwenalne
niezbyt wyraźny przedkońcowy pas na lotkach, plamy na pokrywach ciała i skrzydeł o kształcie wydłużonym - sercowatym
brak wyraźnego szerokiego przedkońcowego pasa na sterówkach
(DA23824, 21.02.2012, Góra św. Anny), typowo ubarwiony osobnik, jasna tęczówka, całe upierzenie juwenalne
podłużny wzór plamkowania na pokrywach ciała i skrzydeł, dość wyraźny ale niezbyt szeroki przedkońcowy pas na lotkach
brak wyraźnego ciemnego pasa przedkońcowego na sterówkach

piątek, 7 listopada 2014

Puszczyk Strix aluco – powtórnie w naszych rękach!

Wczorajszej nocy, ku naszej wielkiej uciesze, do rozwieszonej w pobliżu karmnika sieci ornitologicznej wpadł puszczyk Strix aluco. Najwidoczniej zwabiły go w to miejsce myszy polne Apodemus agrarius, które od jakiegoś czasu korzystają z reszek nasion słonecznika pozostawianych przez ptaki przy stołówce. Podczas oględzin okazało się, że puszczyk nosi już na nodze obrączkę! Schwytany ptak został przez nas oznakowany 22.01.2013 obrączką o numerze DA14080. Puszczyk nosił wtedy upierzenie juwenalne (młodociane), które świadczyło, że wykluł się z jaja w 2012 roku, został więc w styczniu oznaczony jako ptak w drugim kalendarzowym roku życia. Obecne upierzenie tego ptaka jest typu dorosłego (adulturalne). Ponowne jego schwytanie w tym samym miejscu bardzo nas cieszy, mamy nadzieję, że będziemy mogli go obserwować w pobliżu muzeum wraz z partnerką w przyszłym sezonie lęgowym, i że para dochowa się gromadki puchatych piskląt, które będę wyglądały jak te opisane w tym poście: Niezwykły lęg puszczyka Strix aluco.

"krwiste" spojrzenie puszczyk zawdzięcza światłu odbijającemu się od dna oka...
puszczyk nosi już upierzenie dorosłego typu - na lotkach pierwszorzędowych, a przede wszystkim drugorzędowych, jest mniej ciemnych pasów, a jasne końce lotek tworzą szerszą niż w upierzeniu juwenalnym tylną krawędź skrzydła
cechy te widoczne są także na spodniej stronie skrzydeł, które u tego gatunku są dość krótkie i silnie zaokrąglone - jest to przystosowanie do szybkiego poruszania się wśród drzew
puszczyk w pełnej krasie...
łapy puszczyka, podobnie jak wielu innych gatunków sów, są  opierzone aż po szpony
łapa w zbliżeniu, a na niej obrączka założona przez nas w styczniu 2013 roku; szpony sów są wąskie, długie i bardzo ostre (o czym wielokrotnie przekonaliśmy się na własnej skórze...)
puszczyk ma ciemne oczy, wydają się prawie czarne, ale z bliska widać, że są ciemnogranatowe, powieki są koloru różowego...
a to zdjęcie tego samego osobnika wykonane podczas obrączkowania 22.01.2013; ptak nosił wtedy lotki typu juwenalnego - z większą ilością węższych ciemnych pasów oraz węższym niewyróżniającym się jasnym pasem wzdłuż tylnej krawędzi skrzydła
także od spodu na lotkach widać większą liczbę węższych pasów

czwartek, 6 listopada 2014

Krogulec Accipiter nisus - postrach karmnikowych bywalców

młody samiec krogulca
Wczoraj poprowadziliśmy pierwsze w tym sezonie jesiennym zajęcia poświęcone obrączkowaniu ptaków. Uczestniczyli w nich uczniowie z Publicznej Szkoły Podstawowej w Lewinie Brzeskim (więcej o warsztatach terenowych można poczytać tutaj: Pierwsze w tym roku karmnikowe ptakołowienie). Udało nam się zaobrączkować typowych bywalców naszego karmnika – bogatki Parus major, szarytki Poecile palustris, kowaliki Sitta europaea i dzwońce Carduelis chloris. Sezon dopiero rozpoczynamy, więc póki co skład gatunkowy w naszej ptasiej stołówce jest mało zróżnicowany, ale dziś w pobliżu karmnika pojawił się prawdziwy postrach drobnych ptaków – znakomity powietrzny łowca – krogulec Accipiter nisus. Ten niewielki ptak drapieżny z rodziny jastrzębiowatych Accipitridae sprytnie potrafi korzystać z miejsc, w których koncentrują się ptaki. Gatunek ten jest wyjątkowo zręcznym i szybkim łowcą, potrafi wykorzystywać wszelkie elementy krajobrazu, typu szpalery drzew i krzewów, zabudowania, a nawet zarośnięte miedze, by niepostrzeżenie zbliżyć się i zaskoczyć żerujące ptaki. Jest świetnie przystosowany do polowania wśród roślinności – jego krótkie, zaokrąglone skrzydła z „palczasto” zakończonymi lotkami pierwszorzędowymi pozwalają mu gwałtownie zwiększyć prędkość lotu, a długi ogon zapewnia mu niebywałą zwrotność. Długimi łapami zaopatrzonymi w ostre szpony potrafi dopaść ptaki, które próbują ukryć się przed nim w gęstych krzewach… To istna maszyna do łapania i zabijania ptaków. Znacie to powiedzenie: „nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”? ;-) Dziś, zapewne ku wielkiej uciesze karmnikowych gości (naszej także!), w rozwieszoną sieć ornitologiczną wpadł młody (w upierzeniu pierwszorocznym) samiec tego gatunku… Oczywiście po zaobrączkowaniu i obowiązkowej sesji zdjęciowej czmychnął w las.


spód ciała u ptaków w upierzeniu młodocianym (juwenalnym) ma kremowy lub gliniasty odcień, plamki na pokrywach podskrzydłowych mają kształt kropel lub serduszek (nie prążków jak u ptaków dorosłych)
wierzch ciała młodych ptaków jesienią pierwszego roku życia jest brązowawy, pokrywy mają wyraźne jasne zakończenia w kolorze rdzawym, kremowym lub gliniastym (zwłaszcza na karku, kuprze i pokrywach nadogonowych), wiosną drugiego roku życia, kiedy upierzenie jest już znoszone, a jasne końce piór są już częściowo wytarte, wierzch ciała staje się bardziej jednolity i nabiera nieco szarawego odcienia
 osobniki o takim upierzeniu oznaczamy: jesienią - jako 1 - ptaki w pierwszym kalendarzowym roku życia, wiosną - jako 2 - ptaki w drugim kalendarzowym roku życia
u młodych ptaków występuje nad okiem jasna brew, tęczówka może mieć barwę oliwkowożółtą lub żółtą jak u tego osobnika
w upierzeniu młodocianym ptaki obu płci mają na piersi plamki w kształcie kropel lub serduszek (nie prążków jak w upierzeniu dorosłym), a tło spodu ciała ma wyraźny kremowy odcień
Tutaj: Krogulec Accipiter nisus - samiec w upierzniue dorosłym (adulturalnym) można zobaczyć jak wygląda samiec tego gatunku w szacie dorosłego typu, którą uzyskuje po pierwszym pierzeniu, które przechodzi latem drugiego roku życia.

piątek, 31 października 2014

HALLOWEEN - straszydła z muzealnego magazynu :-)

W kolekcji przyrodniczej Muzeum Śląska Opolskiego znajduje się blisko pół tysiąca preparatów dermoplastycznych różnych ptaków i ssaków. Większość z nich, a szczególnie te z kolekcji współczesnej, prezentuje wysokie walory estetyczne, które są efektem poprawnego ich spreparowania, zakonserwowania i przechowywania. Prawidłowo przygotowany dermoplast, zwłaszcza do celów ekspozycyjnych, winien posiadać właściwą dla danego zwierzęcia sylwetkę, wyrażająca się m.in.: poprawną wielkością i proporcjami ciała, naturalną i często charakterystyczną dla gatunku pozą, a także właściwie dobranymi elementami wykończeniowymi, jak np. sztuczne oczy, zęby, czy język. Preparowanie zwierząt, mimo zastosowania wielu nowatorskich metod i wyraźnego postępu technologicznego w tej dziedzinie, nadal nie należy do łatwych. „Wyprodukowanie” dobrego preparatu dermoplastycznego uzależnione jest od talentu wykonawcy, jego umiejętności manualnych, doświadczenia zawodowego, a przede wszystkim wiedzy w zakresie anatomii i behawioru preparowanych gatunków. Jednym słowem preparowanie jest wielką SZTUKĄ. Może nie zdajecie sobie sprawy, ale każdego roku na całym świecie organizowane są konkursy preparatorskie, które są doskonałą okazją do zaprezentowania swojego kunsztu i zdobycia zaszczytnego tytułu mistrza preparatorstwa. Zdarza się jednak, że wygląd niektórych dermoplastów dalece odbiega od oryginału, stwarzając tym samym mylne wyobrażenie o gatunku. Nie ma chyba na świecie muzeum, które w zbiorach przyrodniczych nie posiadałoby przynajmniej jednego fatalnie spreparowanego okazu (zwykle jest ich więcej!). W naszym magazynie przyrodniczym także doliczyliśmy się kilku „maszkaronów”, których zdjęcia prezentujemy poniżej. Chcieliśmy pokazać je 1 kwietnia (za chwilę przekonacie się, dlaczego), ale stwierdziliśmy, że HALLOWEEN też jest świetną okazją, aby ujrzały światło dzienne – wreszcie, bo od wielu już lat, ze względu na swoją wyjątkową urodę :-), przebywały w ciemnościach magazynowych. A zatem przygotujcie się na mocne i niezapomniane wrażenia. UWAGA! Materiał zdjęciowy przeznaczony jest dla osób o mocnych nerwach! Tylko nie wpatrujcie się zbyt długo w fotografie, bo przedstawione na nich straszydła mogą nawiedzić Was w snach… Brrrrr….

wyjątkowy chomik europejski Cricetus cricetus :-)
i ten sam w całej okazałości...
a to co takiego?
to młody jeż zachodni Erinaceus europaeus; czy ktoś z Was widział takiego cudaka?
wściekły lis Vulpes vulpes
i w dodatku anorektyk...
tchórz Mustela putorius z wytrzeszczem
cały wygląda dość dziwnie...

środa, 29 października 2014

Jak wykonać automatyczny karmnik dla ptaków z butelek (recykling)?

Wielkimi krokami nadchodzi zima, najwyższy czas pomyśleć więc o dokarmianiu ptaków. Dziś przedstawiamy Wam jak w łatwy i szybki sposób można wykonać karmnik dla ptaków – i to nie byle jaki – bo automatyczny :-). Dodatkowym jego atutem jest to, że wykonany jest ze zużytych pięciolitrowych butelek po wodzie mineralnej – budowa karmnika jest więc prawdziwym recyklingiem!

schemat do wydrukowania

Gotowy karmnik wieszamy w miejscu osłoniętym, w pobliżu drzew i krzewów na wysokości zapewniającej ptakom bezpieczne korzystanie ze stołówki. Szczególnym zagrożeniem dla ptaków mogą być wałęsające się koty. Najlepszym pokarmem dla ptaków jest słonecznik. Jest bogatym w tłuszcze i białka wysokokalorycznym pokarmem, z którego bardzo chętnie korzystają różne ptaki: wszystkie gatunki sikor, kowalik, dzwoniec, szczygieł, czyż, zięba, jer, grubodziób, wróbel, mazurek czy dzięcioły. Pamiętajmy o najważniejszej zasadzie dokarmiania ptaków: raz rozpoczęte musi być kontynuowane do końca zimowego sezonu – ptaki bowiem łatwo przyzwyczajają się do miejsc, w których mogą znaleźć pokarm i zaprzestają jego poszukiwania. Automatyczny karmnik pozwoli nam zaoszczędzić czas potrzebny na codzienne uzupełnienie pokarmu i posłużyć za miejsce ciekawych obserwacji i nauki rozpoznawania ptaków. W celu uzupełnienia pokarmu, ściągamy karmnik z haczyka, rozsuwamy górne sznurki na których wisi karmnik, wysuwamy górną butelkę (służącą za pojemnik na słonecznik) z dolnej (podajnika), uzupełniamy słonecznik, zakręcamy butelkę zakrętką i wsuwamy ją w podajnik, wieszamy karmnik i odkręcamy zakrętkę - pokarm zacznie się wysypywać na podajnik. Warto też co jakiś czas wyczyścić podajnik (można przygotować sobie dwa zestawy i wywieszać je zamiennie).

zgodnie z przewidywaniami pierwszym gościem automatycznego karmnika była sikora bogatka P. major
a tuż po niej pojawiła się kolejna...
na zaproszenie odpowiedział też dzwoniec Carduelis chloris, który rozsiadł się wygodnie w karmniku i delektował się nasionami słonecznika